Od redaktora...
21.10.2008.

 

Redaktor Gazety Skrwileńskiej
Bogdan J. Balcerowicz
 

   Po prawie sześciu latach przerwy spotykam się znów z Czytelnikami "Gazety Skrwileńskiej". Wiele się przez ten czas wydarzyło i zmieniło w gminie, powiecie, województwie, kraju, ale jedno nie zmieniło się na pewno. Mój sentyment do tej dużej wsi nad Skrwą, przytulonej do dużego kompleksu leśnego, z bogatą i ciekawą przeszłością i dniem dzisiejszym. Zaglądałem tu kiedyś bardzo często, jako instruktor rypińskiego domu kultury, a w latach 2000-2002, redagując "Gazetę Skrwileńską", poznałem także całą gminę.

 

   Gdy więc obecny samorząd, wójt i przewodniczący Rady Gminy, mając na uwadze pełniejszy obieg i przepływ informacji społecznej, zwrócili się do mnie z propozycją ponownego redagowania gazety, potraktowałem to, jako kontynuację wyzwania dziennikarskiego sprzed lat. Bo rola prasy, przede wszystkim tej lokalnej, mimo szalonego rozwoju mediów elektronicznych (głównie Internetu) jest nadal bardzo duża. Od lat obserwuje prasę lokalną w kraju i wiem jak sensowne jest mieć w gminie prasowe medium, w którym nie tylko można informować o własnych osiągnięciach i dokonaniach, planach i zamierzeniach, ale także spojrzeć na pewne sprawy krytycznie, otwierając łamy gazety dla czytelników, ale i wyranych oponentów, w imię dobrze rozumianego dialogu społecznego.
Nadal ukazuje się wiele tytułów, które od lat dobrze sobie radzą na tym trudnym rynku czytelniczym, spełniając dobrze swoją podstawową rolę i funkcję społeczna szerokiej i pełnej informacji o życiu, sprawach i problemach „małych ojczyzn". Takiej właśnie „Gazety Skrwileńskiej" potrzebujemy nadal.

Będzie to na początek - niestety - kwartalnik. Częstotliwość ukazywania się tytułu prasowego i przekazywania informacji ma duże znaczenie i byłoby lepiej, aby to był miesięcznik. Jednak względy finansowe, jak na razie, determinują te możliwości. Dlatego większość materiałów będzie miała zdecydowanie kronikarski charakter, szerszy kontekst i odniesienia czasowe. Być może w przyszłym roku wrócimy do comiesięcznej częstotliwości. Gazeta istnieje na tyle na ile znajduje społeczny oddźwięk i czytelnicze zainteresowanie. Dlatego już dziś prosimy o kontakty, uwagi, propozycje, korespondencje, materiały do druku. Aby można było wracać do niej w każdym momencie będzie również dostępna w wersji elektronicznej w internecie, pod adresem: www.gazeta.skrwilno.pl


Bogdan J. Balcerowicz

 
"Gazeta Skrwileńska" Online
21.10.2008.
Wraz z reaktywacją "Gazety Skrwileńskiej" została uruchomiona strona internetowa, na której dostępne będą kolejne wydania Gazety Skrwileńskiej.